• Wpisów:349
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:30
  • Licznik odwiedzin:79 682 / 2279 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam

Usilnie przymierzam się do realizowania planu na 2015 rok pt. "powrót AngelsEyes na pingera"
Zatem czas na pierwszy wpis w tym roku.

Dziś makijaż inspiracja.

A tą inspiracją była Avril i jej rockowe smokey eye




A teraz moja wersja:










Ogólne wrażenia:
- O rany, już nie pamiętam kiedy robiłam makijaż bez podkreślania brwi i konturowania twarzy bronzerem!
- W wydaniu Avril makijaż jest bardziej niedbały i rockowy. U mnie wyszło chyba bardziej klasyczne smokey.

Do następnego!
 

 
Ostatni makijaż w tym roku

Jak widać ostro się wzięłam za dodawanie makijaży Nawet mam jeszcze jeden przygotowany na dysku, więc macie pewność, że wpisy w 2015 roku będą

Stwierdziłam, że w ostatnich wpisach przeważają makijaże w brązach, dlatego dziś coś na zielono.

Zdjęcia średniej jakości, ale uwierzcie mi, że bardzo trudno zrobić wyraźne zdjęcie makijażu zwykłą cyfrówką w pochmurną pogodę...













*Życzę wszystkim Pingerowiczkom inspirującego nowego 2015 roku*

  • awatar Born in Winter: szkoda, że tak rzadko tu wpadasz do nas. spełnienia marzeń w 2015 :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam

Ostatni wpis miesiąc temu, więc nie jest tak źle
A tak na poważnie to rodzi się we mnie chęć ożywienia bloga na nowo. Ale nic nie obiecuję, zobaczymy co z tego wyjdzie...

Dziękuję za wszystkie motywujące komentarze pod ostatnim wpisem

Poniżej mój świąteczny makijaż. Nic ciekawego ale jak dla mnie - kolorystyka jak najbardziej świąteczna *złoto, bordo i brąz*











I w gratisie świąteczne paznokcie



W poniedziałek niestety czeka mnie już praca, ale może przed końcem roku uda mi się jeszcze coś napisać.

Pozdrawiam gorąco!
AgelsEyes
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie wiem czy ktoś jeszcze o mnie pamięta, ale jestem Basia i kiedyś prowadziłam makijażowego bloga

A tak poważnie to od ostatniego wpisu minął już rok... Masakra! Strasznie dziękuję wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają i zostawiają mi wiadomości

Co u mnie?
Bardzo dużo zmian i całkowity brak wolnego czasu. W tygodniu praca a na weekendach studia, mąż, znajomi itp.
Z makijażu oczywiście nie zrezygnowałam, po prostu nie mam czasu robić zdjęć moich codziennych zmagań po wstaniu z łóżka.

Jako że dziś dzień wolny, postanowiłam coś zmalować i wrzucić Wam kilka fotek żebyście nie zapomniały mojej mordeczki









I na koniec moje długaśne włosiska, które od roku planuję obciąć, ale jak widać planowanie nie jest moją mocną stroną



Trzymajcie się ciepło!

Mam nadzieję, że kolejny wpis będzie nieco szybciej niż za rok!
  • awatar Justyna :): no w końcu :) ślicznotka :) ale masz włosy <3
  • awatar p3n3lop3: cudownie Cię znowu widzieć ! wyglądasz obłędnie pięknie !
  • awatar Jagodaa: miło Cię widzieć. Kwitniesz kochana. Makijaż cudny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Moje drogie,październik zaczął się dla mnie niezwykle intensywnie - studia i od jutra praca... Nie wiem jak będzie z makijażami, bo w chwili obecnej nie mam kiedy robić zdjęć. Może uda mi się to nadrobić w jakiś wolny weekend.

W niedzielę odebraliśmy od fotografa zdjęcia z naszego wesela. I tak jak obiecałam wrzucam kilka z sesji





Pozdrawiam Was gorąco!

Do następnego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dzień dobry

Jak się macie? Bo mnie dziś obudziło słońce Wstałam, wypiłam kawę i zanim zrobię coś pożytecznego postanowiłam dodać jeszcze wpis z wczorajszym makijażem.

To kolejna jesienna propozycja, ale tym razem nieco bardziej pozytywna





Pozdrawiam Was bardzo gorąco i dziękuję za wszystkie komentarze

AE
  • awatar World-of-MaMi: Świetny makijaż :)).
  • awatar Passion&Beauty: Piękny ten pomarańcz. A twój makijaż dopracowany jak zwykle :)
  • awatar be_yourself: Wczoraj trafiłam przypadkiem na Twoj blog i od razu dodalam go do obserwowanych ;) Dzisiaj siedze i nadrabiam Twoje starsze wpisy. Jestes sliczna kobietka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie lubię jesieni...

Pomimo błękitnego nieba i słońca ciągle mi zimno. Wyciągam z szafy grube zimowe swetry i niechętnie wychodzę na zewnątrz.

Dlatego dzisiejszy makijaż jest typowo *jesienno-depresyjny* Na powiekach zagościły ciemne, ciężkie, brudne kolory...






Mam nadzieję, że pomimo zaczynającego się roku akademickiego uda mi się znaleźć trochę czasu dla pingerowych makijaży.

Może następnym razem pojawi się coś weselszego

Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
21. 09. 2013 r. z Panny O. stałam się Panią B. i przyzwyczajam się do nowej roli


Ślub, wesele i poprawiny przebiegły pomyślnie. Pogoda wytrzymała i na całe szczęście parasol się nie przydał.

Chwilowo jedyne zdjęcia jakimi dysponuje to te zrobione w domu. Ale nie będę Was dłużej trzymać w niepewności.

Oto ja:

Tutaj z mamą:

Z mężem i strażaczkami:

Jak tylko dostanę coś konkretnego od fotografa na pewno się z Wami podzielę

Zostawiam Was z utworem z naszego "pierwszego tańca".

Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 
Biorąc pod uwagę, że do ślubu zostały już tylko 4 dni, to pewnie już ostatnia makijażowa próba.

Tak jak sugerowałyście, na dolną powiekę nałożyłam niebieski cień (a w zasadzie granatowy, niebieski i turkusowy)




I tak, moim zdaniem makijaż niczego sobie, ale nie na ślub.
Także chyba zostanę przy 1 wersji (dla tych którzy nie widzieli http://angelseyes.pinger.pl/m/19803753 )

Chyba już wszystko mamy dopięte na ostatni guzik (a przynajmniej przedostatni) :-)

Jedyny minus - na cały tydzień zapowiadają pochmurną pogodę, zimno i deszcz, więc jadę jeszcze dzisiaj kupić parasol... No cóż tego nie mogliśmy sobie zaplanować...

_________________________________________________

Do zobaczenia (pewnie już po wszystkim)

:-*
  • awatar YellowButterfly: jak dla mnie też 1 - znaczy mam nadzieję, że dokonałaś na swoich oczach jedynki :) Wszystkiego dobrego na Nowej Drodze życia :)
  • awatar ^Gosiaczek^: Od razu byłam za 1 makijażem;) śliczny i tyle:) Kochana życzę Ci, tzn Wam:) Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia:) Żeby wszystko poszło zgodnie z planem, odezwij się do nas jak znajdziesz trochę czasu po tym wszystkim:)
  • awatar AngelsEyes: @Truskaaveczkaa: Bez czarnej kreski na linii wodnej ten niebieski jeszcze bardziej zlewał się z moją tęczówką i tym bardziej mi to nie odpowiadało...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Jak sugeruje sam tytuł post bedzie dość długi, ale dość zwlekania - zabieram się za pisanie!

*Wieczór Panieński był niesamowity!* Dziewczyny zrobiły mi ogromną niespodziankę i zaskakiwały szalonym i pomysłami.

Niestety nie mam zdjęć bo nikt nie miał aparatu (ale za to mam film - bo była kamera)

Zaczynamy:
O umówionej godzinie czekałam na dziewczyny w Krośnie. Ku mojemu zdziwieniu podszedł do mnie jakiś gość z różą i złożył życzenia na nową drogę życia. Czekam dalej. Podchodzi następny pan, tym razem z bukietem róż i również składa mi życzenia i wręcza liścik z którego dowiedziałam się, że mam iść na postój taksówek. Tam czekała na mnie już Ania (a kamerą) i Jadzia, która była szoferem. Żeby nie było tak łatwo dziewczyny zawiązały mi oczy i wsadziły do samochodu. Następnie zaprowadziły na miejsce gdzie czekały pozostałe uczestniczki imprezy. Zostałam przystrojona w niezbędne atrybuty – welon, podwiązka i szarfa z napisem „Jestem jeszcze wolna”. Miejscem docelowym okazał się *park linowy*. Chwilowo zamarłam ponieważ mam lęk wysokości… Ale oczywiście dziewczyny rozładowały napięcie. Pan instruktor również bardzo sympatyczny, zapoznał mnie z trasą i całym sprzętem i przeżyłam – choć chwilami było ciężko…

Oto kilka przykładowych przeszkód (zdjęcia z internetu)

Następnie w parku miałam do wykonania kilka zadań.

1. Odpowiedzieć na pytania związane z moim narzeczonym (typu: pierwszy pocałunek, miejsce pierwszego spotkania, pierwsza kłótnia itp.)
2. Przebijanie balonów, a w nich karteczki z zabawnymi wydarzeniami związanymi z każdą z moich cudownych przyjaciółek (moim zadaniem było zgadnąć o którą chodzi)
3. Czytałam fragmenty tekstu i rysowałam – efektem był portret mojego Bartosza
4. Makijaż na imprezę, Ania była modelką. Utrudnienie – czas: 1 min 30 sek i brak pędzelków
5. Robienie ciasta na pierogi w 60 sekund

Jeśli zadanie wykonałam poprawnie w nagrodę otrzymywałam łyk wódki, a jeśli źle również „karniaczek”.
Później udałyśmy się na Krośnieński rynek, żeby coś zjeść, a na koniec na imprezę do klubu „Akwarium” (i tu pozytywne zaskoczenie – jako przyszła Panna Młoda dostałam wejście za darmo i gratisowo drinka).

Dziewczyny naprawdę się postarały, nawet zamówiły i przywiozły tort w kształcie kosmetyczki!
Są naprawdę niesamowite!



________________________________________________

A teraz *drugie podejście do makijażu ślubnego*. Jeszcze raz brązy, ale tym razem same *matowe cienie*






Zamiast tradycyjnej kreski eyelinerem zrobiłam rozmytą kreskę cieniami - i teraz wiem na pewno - to nie dla mnie! Fatalnie się czuję bez idealnie namalowanej, głęboko czarnej i wyraźnej kreski, więc eyeliner musi być!

I tak osobiście ogólnie na chwilę obecną przychylam się do 1 wersji makijażu, gdyż wydaje mi się bardziej elegancki.

I zgodnie z Waszymi sugestiami w następnym makijażu postaram się gdzieś przemycić niebieski cień.

*Do usłyszenia!*
  • awatar Truskaaveczkaa: Zazdroszczę takich przyjaciółek :)
  • awatar pieguusek: masz bardzo pomysłowe koleżanki :) mi obie wersje makijażu się podobają :)
  • awatar panna i: hehe super wieczór miałaś :D makijaż bardzo ładny, ale ja sama też wolę wyrazistą kreskę eyelinerem !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Moje pierwsze podejście do makijażu na ten wyjątkowy dzień (i wieczór).

Zdecydowałam się na klasykę - czyli brązy. Biorąc pod uwagę, że dodatki do sukni mam w kolorze niebieskim, brąz idealnie podkreśli moje niebieskawe tęczówki

Oczywiście zbyt delikatnie też być nie może, bo to do mnie nie pasuje ale myślę, że zachowałam umiar

Oto wersja 1 (na dzień ślubu oczywiście zmieniłabym tusz i eyeliner i wodoodporny i dodała trochę sztucznych kępek)
Ogólna koncepcja była taka, że wewnętrzny kącik i większa połowa ruchomej powieki cienie błyszczące a zewnętrzny kącik i załamanie cienie matowe.






W tym makijażu użyłam:

* Fluid INGRID Ideal face
* Puder INGRID mineral silk&lift
* korektor Bell
* paleta do stylizacji brwi Catrice (zapomniałam ją umieścić na zdjęciu)
* baza pod cienie INGRID
* bronzer miss sporty
* cienie z palety Sleek Au Naturel
* cienie Inglot
* cień Avon
* eyeliner Wibo
* Tusz essence Multi Action

A teraz czekam na wasze opinie i propozycje makijażu ślubnego (mile widziane będą też linki do zdjęć czy filmików)

________________________________________________

A teraz druga część wpisu - WIECZÓR PANIEŃSKI

Wspominałam Wam już, że moje przyjaciółki są szalone? Nie?

Oto dowód! To dostałam dziś pocztą i aż się boję pomyśleć cóż one wymyśliły (a pomysły miewają szalone)



Do usłyszenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
A zaraz Wam pokażę

No właśnie. Dziś wpis nieco inny, ale myślę, że jak najbardziej związany z tematyką bloga. Zaprezentuję Wam moje skromne zbiory mazideł

Oto i one. Moje ukochane mazidła, których wbrew pozorom (chyba) nie ma zbyt dużo. Zajmują dwie szuflady w komodzie.

Pierwsza szuflada mieści kosmetyki pielęgnacyjne typu kremy, balsamy a także produkty do demakijażu.

Możecie w niej też dostrzec "kubeczek", który jest moim tzw. niezbędnikiem do szybkiego makijażu. Zawiera kosmetyki i przybory, które używam zawsze tzn. tusz, eyeliner, kredki, korektor, pędzle.

Druga szuflada kryje kosmetyki kolorowe, czyli cienie, fluidy, pudry itd.

A na koniec jeszcze moje lakiery, które wiodą skromny żywot za szafą w pudełku po butach


Obecnie moja kolekcja liczy nieco ponad 50 sztuk

A jak mieszkają Wasze kosmetyki?

Jeśli robiłyście już taki wpis pochwalcie się linkami a jeśli jeszcze nie to zachęcam
  • awatar Lovlley: Ja mam 64 lakiery i nadal dążę do 100 a nawet do 101 ;)
  • awatar Gość: Ładnie mieszkanko dla kosmetyków :D Moje kosmetyki są chyba w każdym zakątku domu. Niestety straszna ze mnie bałaganiara. No i przydałaby mi się nowa szafa;p
  • awatar Psychoza: ja swoim sprawiłam plastikową komódkę z biedry (w realu taka sama 2 razy drożej) poszły lakiery, kremy i połowa biżu, druga połowa bizu w dużym puzderku, a druga połowa kosmetyków w kosmetyczce pzdr
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Żeby trochę zapełnić pustkę na blogu zaprezentuję kilka weselnych nowości Bo jak się domyślacie teraz to nr 1. Zostało 4 tygodnie... Odliczanie trwa

Zacznijmy może od sukienki na poprawiny. Kupiłam ją już jakiś czas temu i grzecznie czeka w szafie aż przyjdzie jej kolej


Jest bardzo prosta, skromna i elegancka. Urzekły mnie w niej 2 rzeczy.

Po 1 - ciekawy materiał (a raczej jego faktura)


A po 2 cena - 69 zł

________________________________________________

Kolejna sprawa, która zaprzątała moje myśli - przeróbka sukni ślubnej. Czyli zamiast szelek naszywamy koronkę. Początkowo się wahałam ale mierzyłam różne bolerka i stwierdziłam, ze jednak najlepiej bedzie jak pokombinujemy z koronką.

Koszt przeróbki to 200 zł, ale efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Przedtem suknia mi się podobała, była prosta, skromna w moim stylu, a teraz? Teraz uważam (nieskromnie), że jest zjawiskowa!

Ale pokażę Wam tylko taki mały kawałek efektu bo nie posiadam zdjęć siebie samej w sukni (na to musicie poczekać do września)

Przed i po:


________________________________________________

Pozdrowienia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Moje lenistwo przekracza wszelkie granice. Bo jak to inaczej określić skoro zdjęcia makijażu mam już od środy, tylko jakoś nie mogłam się zabrać za dodanie wpisu.

Powracając jeszcze do ubiegłej soboty i wystrzałowego wesela, z którego wróciłam o 5 nad ranem, wszystko wyszło na spontanie - wybór sukienki przypadł mojemu Bartoszowi (koralowa baskinka górą), makijaż (pochwalony przez ciocię panny młodej), naszyjnik (pochwalony przez pana młodego) i mega wygodne buty na koturnie. Jedyny minus - brak dobrych zdjęć na dzień dzisiejszy, ale mam nadzieję, ze jeszcze nadrobię ten wpis

A teraz przejdźmy do tego po co tu przyszłam. Prezentacja makijażu Połączenie błękitu i czekoladowego brązu i pierwsze użycie turkusowego eyelinera Bell (z Biedronki).





Całość może i wyszła trochę bazarowo, ale jak wiadomo moje makijaże już chyba nikogo nie dziwią

Pozdrawiam serdecznie
  • awatar alii: te kolorki genialnie łączą sie w całość ;) ślicznie
  • awatar pieguusek: ten brąz jest piękny! idealny odcień :)
  • awatar Gość: podoba mi się ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Ostatnio wspominałam, że w sobotę idę na wesele. Przygotowania w rozsypce bo nie mogę zdecydować, którą sukienkę wybrać, więc przychodzę do Was z prośbą o poradę.

Turkusowa czy koralowa?

Turkusowa ma ciekawe wycięcia i jest bardziej lekka, zwiewna i wygodna.

Koralowa ma ciekawą baskinkę i jest bardziej elegancka.

Którą wybrać?
 

 
Wakacje trwają w najlepsze, pogoda cudowna. Jako osoba ciepłolubna przy temperaturze powyżej 30 stopni czuję się wyśmienicie i nigdy nie narzekam, że jest ZA gorąco.

Ja mam wakacje od nauki a moja twarz od makijażu Ale, żeby blog nie umarł z wycieńczenia bezmakijażowego - co nieco zmalowałam






Wydaje mi się, ze podobny makijaż już kiedyś na blogu się pojawił, ale jakoś ostatnio nie mam weny, ani głowy do malowania bo raczej wszystko kręci się wokół przygotowań ślubno/weselnych.

A propos - ostatnio udało mi się kupić piękną sukienkę na poprawiny w bardzo przystępnej cenie (może pokażę w kolejnym wpisie).

A w najbliższą sobotę wybieram się na wesele koleżanki, więc postaram się zrobić wpis z makijażem, fryzurą jak i całym strojem.

Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
*Dzień dobry wszystkim*

Biorąc pod uwagę, że nigdzie nie wyjechałam i przesiaduję w domu, a ostatni makijaż na blogu wrzuciłam *17 dni* temu zdecydowałam, że to definitywne przegięcie i walnęłam sobie dziś makijaż ot tak bez okazji

Kompozycja kolorystyczna idealna dla niebieskich oczu






*Na koniec pokażę jeszcze prawdziwy powód mojego braku czasu.*

Czasopożeracz tygodniowy *serial* Oprócz Dextera i Czystej krwi (na bieżąco) wkręciłam się w *Arrow* i w ciągu 2 tygodni obejrzałam cały 23-odcinkowy sezon

Czasopożeracz weekendowy *zaproszenia ślubne*. Rozdaliśmy około 10 ze 100 sztuk... I nie mam pojęcia kiedy wyrobimy się z resztą

*A jak Wasze wakacje?*

*Pozdrawiam i do następnego*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Pierwszy wpis o *ślubnych dodatkach*

Dziś na celownik bierzemy - BUTY

Będzie nieco inaczej, ponieważ postanowiłam na kolor. Stwierdziłam, że białe buty są nudne i niepraktyczne. Jako, że ogólnie dodatki dobieram w konwencji *niebieskiej* (bo to mój ulubiony kolor) - buty ślubne też będą niebieskie.

Początkowo narzeczony i rodzice średnio byli przekonani do tego pomysłu ale wykazałam im milion tysięcy powodów, że mam rację i mój pomysł jest genialny - i w środę stałam się posiadaczką najcudowniejszych, najpiękniejszych i najwygodniejszych butów pod słońcem.

Zamówiłam, je na allegro, z przesyłką zapłaciłam 55 zł.

*Jestem totalnie zauroczona* <3

Buciki są dość wysokie (12 cm) ale taki już mój los, że muszę 'nadrabiać' butami. Ale dzięki platformie i słupkowym obcasom są niezwykle wygodne.

*I najważniejsza rzecz - po ślubie posłużą mi jeszcze ładnych kilka sezonów*

Niech żyje praktyczna panna młoda!
  • awatar Marlenails: są cudowne ;) bardzo oryginalnie będziesz wyglądać, na pewno !
  • awatar YellowButterfly: Moja bratowa miała czerwone dodatki a koleżanka różowe - fajnie to wygląda :)
  • awatar Finezja**: :) o kurcze! nie wiedziałam że wychodzisz za mąż :) GRATULUJĘ!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Po komentarzach pod ostatnim wpisem widzę, że tematyka ślubna Was zaciekawiła

W sumie na blogu ominęłam ten temat - przez sprawy uczelnianie (zaliczenia, obrona) nie miałam do tego głowy.

Dlatego zacznijmy od początku - *zaręczyny*

Miały miejsce *5 grudnia*. Dużego zaskoczenia nie było bo jesteśmy ze sobą już ponad 6 lat. Ale muszę przyznać, że mój narzeczony spisał się na medal i z pierścionkiem trafił w 100% w mój gust


Szybko ustaliliśmy datę na *21 września 2013* (czyli do wesela zostało mi nieco ponad 2 miesiące -OMG-)

Ale żeby nie było - najważniejsza rzecz wisi już w szafie

W temacie sukien ślubny cel był jasny - ma być prosto! Żadne falbany, koła, bezy, tiule - to nie w moim stylu.

Sukienkę kupiłam używaną za 600 zł (była to 2 sukienka, która przymierzyłam).

Oto ona:

I na poprzedniej właścicielce:

Planuję jeszcze małą przeróbkę - zamiast szelek chciałabym naszyć na cały dekolt koronkę (jak na razie niestety nie mogą znaleźć odpowiedniego materiału)

W następnym wpisie będzie o nieco alternatywnych *dodatkach*

Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Witam

No chwilkę mnie tutaj nie było, ale wiecie jak to jest - licencjat musiał zostać opity (myślę, że dwa imprezowe weekendy wystarczy). Oprócz tego piękna pogoda, więc kto by tam siedział przed komputerem czy się malował

Ostatni makijaż był kolorowy (aż nazbyt), więc dziś coś spokojniejszego, ale też nieco innego (jak da mnie). Zwykle cieniuję oko od najjaśniejszego (w wewnętrznym kąciku) do najciemniejszego - dziś najjaśniejszy cień jest na środku powieki. Zrezygnowałam też z eyelinerowej kreski na rzecz miękkiej, rozmytej kreski zrobionej cieniami. I tak powstało takie *brązowe smoky eyes*



Zdjęcia twarzy (nieco niewyraźne, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniego oświetlenia)


Jak widzicie makijaż nieco ponury, dlatego pokażę dla kontrastu *kolorowe paznokcie*



_______________________________________

*A teraz pytanie odnośnie wpisów*

- Chciałybyście zobaczyć kilka wpisów o tematyce ślubnej? (Nie wiem czy wspominałam, ale we wrześniu wychodzę za mąż, więc całe moje wakacje kręcą się wokół przygotowań)

- Może interesuje Was jak "mieszkają" moje kosmetyki? Może chcecie poznać moich ulubieńców?

- Czy po prostu spiąć tyłek i robić więcej dziennych / kolorowych / szalonych makijaży?

*Czekam na Wasze propozycje i sugestie.*

*Pozdrawiam*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Wracam do Was z tarczą

OBRONA ZALICZONA NA 5

Rozpoczynam wakacje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Tak, tak dałam się wkręcić i ja
Nie wystarczy mi już oglądanie, założyłam i ja swoje konto, wrzuciłam kilka makijaży, więc jakby ktoś był na tyle miły i podobały mu się makijaże będę wdzięczna za >>kliknięcie w serduszko<<

http://www.makeupgeek.com/members/AngelsEyes/looks/

Pozdrawiam !
 

 
Dobry wieczór :-)

Tak, dla odmiany przychodzę wieczorową porą. Po raz pierwszy od kilku dni miałam dziś chwilę dla siebie (bo czego się nie robi żeby się tylko nie uczyć do obrony) i zmalowałam coś kolorowego na powiekach. I wyszedł mi w sumie taki papuzi makijaż :-)






I co powiecie na takie połączenie kolorów? Można wyjść na ulicę w takim makijażu?

Jutro czeka mnie intensywny dzień nauki przed obroną a od soboty (a w zasadzie piątku po południu) upragnione wakacje :-)
Trzymajcie za mnie kciuki!

Buziaki :-*
  • awatar Kretka.: świetny makijaż ;)
  • awatar YellowButterfly: Ja bym nie wyszła, ale ja mam problem wyjść w jakimś fiolecie zwykłym na oczach :P A makijaż powalający :D
  • awatar IZKA33: oh zachwycasz poprostu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
*Dzień dobry* :-)

Przychodzę się pochwalić, że *sesja została zaliczona* bez najmniejszych trudności ;-) W najbliższy piątek mam obronę pracy licencjackiej i rozpoczynam wakacje :-)

Dla odmiany pokażę też makijaż - *delikatny, ale kolorowy* i idealny na upały :-)





Użyte kosmetyki:

Twarz:
- BB Cream Eveline
- sypki, transparentny, matujący puder Vipera
- bronzer Miss Sporty

Brwi:
- zestaw do stylizacji brwi Catrice

Oczy:
- cienie z palety Paradise Lagoon My Secret
- czarny eyeliner Wibo
- złoty eyeliner Virtual
- tusz Essence Muli Action

Widzę, że pingerowe blogi powoli wymierają. I w sumie się nie dziwię, jednakże żal by mi było zostawić cały ten mój "blogowy dorobek" i się przenieść, więc puki co nigdzie nie uciekam, chyba, że zostanę do tego zmuszona.

*Pozdrawiam i do usłyszenia* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam :-)

Zabieram się za dodanie tego wpisu już od niedzieli, ale pogoda jest taka piękna, że komputer idzie w odstawkę ;-)

Tak jak obiecałam, pokazuję *makijaż weselny* (który został pochwalony przez kilka pań). Sukienka miała kolor fioletowo-granatowy, ale makijaż zrobiłam bardziej kolorowy żeby nie było zbyt ponuro :-)



Cała twarz:



I kreacja:


_________________

Jedno wesele już za mną, a w tym roku czekają mnie jeszcze 3 :-)

Jak na razie wszystkie egzaminy okazały się proste. Czeka mnie jeszcze ustny angielski w czwartek i na deser obrona pracy (28 czerwca).

*Pozdrawiam* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
*Dzień dobry* :-)

Dawno mnie tu nie było, ale studenci rozumieją o co chodzi ;-) Trzy egzaminy już za mną, przede mną jeszcze pisemny i ustny angielski i obrona pracy. A jak dobrze pójdzie to od 29 czerwca - wakacje ;-)

*Makijaż*, tym razem *delikatny, dzienny* (w moim wypadku "na egzamin". Nie wiem czy na zdjęciach będzie dobrze widoczne, ale oprócz brązowych cieni użyłam też lekkiego różu.






W najbliższą sobotę wybieram się na wesele, więc możecie się spodziewać jakiegoś kolorowego makijażu na blogu ;-)

*Pozdrawiam* gorąco i wracam do opalania się :-D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
*Witam* :-)

Jako, że mamy piękną, słoneczną niedzielę zamiast się uczyć do egzaminów (a pierwszy już w środę) to zamarzyło mi się zrobić *kolorowy makijaż* (bo dawno takiego nie było).

Oto efekt mojej pracy:



Inspiracją była kolorowa bluzeczka:



Czy jeszcze został ktoś na pingerze? Bo w obserwowanych pojawia mi się coraz mniej wpisów... :-(

*Pozdrawiam* :-*
 

 
Ostatni wpis 12 dni temu... Zajęcia, zaliczenia, praktyki i masa różnych spraw. Ale obiecuję, że jak tylko pozaliczam wszystkie egzaminy i szczęśliwie obronię się końcem czerwca to może na wakacjach rozkręcę bloga.

Tymczasem *makijaż*, może nie wybitny, codzienny, na uczelnie ale zawsze coś ;-)






*I paznokcie - może krótkie ale za to kolorowe* :-D

Wasze wpisy śledzę na bieżąco (oczywiście gdy pinger na to pozwala). Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomniałyście :-P

*Do usłyszenia* :-)
AE
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Jak wspominałam w ostatnim wpisie ze względu na pogodę na moich powiekach dominują kreski - więc niema czego pokazywać na blogu.

Dlatego dziś wpis troszkę inny. Relacja z tegorocznych (dla mnie ostatnich już na tej uczelni) Juwenaliów - a dokładniej z parady :-)

Przebrana byłam za *Czerwonego kapturka* (tak jakby się ktoś nie zorientował).

Zacznijmy od makijażu Czerwonego kapturka:

Paznokcie również w czerwonej konwencji (ale każdy paznokieć był inny)

I kilka moich zdjęć:

Z piratem Kasieńką:

I z najukochańszymi dziewuszkami :-)

*Są tu jakieś studentki? Przyznawać się kto jeszcze szalał na juwenaliach?*

Pozdrawiam :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
*Witam* :-)

Przez ostatni tydzień znów opuściłam się z wpisami, ale wiecie jak to jest - piękna pogoda w moim przypadku potęguje lenistwo ;-)

W moim makijażu ostatnio dominują kreski, bo gdy temperatura sięga powyżej 25 stopni rezygnują z ciężkich podkładów i dużej warstwy cieni (które pod wpływem temperatury brzydko się zwijają).

*Dlatego dziś pokażę Wam kilka nowszych i starszych propozycji kreskowych* ;-)

*Tradycyjna kreska* (tutorial: http://angelseyes.pinger.pl/m/9657103)

Ostatnio moje ulubione - *kreski (nie)domalowane*



*Kreski podwójne*



*Kreski i kropki*



I na koniec *cieniowane kreski*




A Wy stawiacie na klasyczne kreski, czy lubicie pobawić się ich kształtem/kolorem?

Który wariant najbardziej przypadł Wam do gustu?

*Pozdrawiam i do usłyszenia*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Powiedzcie, mi dziewczyny czy mój ostatni wpis z kolorowym makijażem jest widoczny (chodzi mi o ten: http://angelseyes.pinger.pl/m/18802635 )

Ja go widzę tylko jak jestem zalogowana, a gdy się wyloguję wpis znika.

Wiem, że nie tylko ja mam takie problemy. Do tej pory cierpliwie je znoszę. Ale moja cierpliwość ma też swoje granice!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Niestety moja majówkowe plany popsuł deszcz. Ostatnie chwile słońca uwieczniłam robiąc wczorajszy makijaż.
Dzień zapowiadał się pięknie i słonecznie, dlatego i *makijaż* był *pełen kolorów*





Całość, również iście kolorowa, wiosenna i majowa ;-)
> kliknij za zdjęcie, aby powiększyć <

A jak tam Wasza majówka?

*Buziaki* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzień dobry!

Przychodzę do Was z makijażem - weekend, i pierwszy majowy dzień sprzyja mojej makijażowej "twórczości".

Dziś propozycja nieco bardziej kolorowa niż ostatnio, ale jakieś szału kolorów też nie ma. Dodatkowo po raz kolejny na powiekach zagościły podwójne kreski (tym razem w wersji zielono-czarnej).

To tyle tytułem wstępu, zapraszam do obejrzenia zdjęć ;-)






Dziękuję za wszystkie komentarze.

*Pozdrawiam cieplutko, i do usłyszenia* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Powracam po kilkudniowej przerwie. Ale z tego co widzę to ogólnie na pingerze pojawia się mniej wpisów (zapewne spowodowanych problemami technicznymi i tym, ze większość przenosi się na blogspota). Ja się nigdzie nie wybieram, a nieobecność tłumaczę dużą liczbą innych obowiązków.

Dzisiejszy *makijaż szary, bury i ponury* jak pogoda za oknem.
Starałam się zrobić coś na kształt kociego oka, ale takie makijaże nie są moją mocną stroną i moje okrągłe oczy niezbyt korzystnie w takim wyglądają.

Wyszło tak:






*Jak tam Wasze plany na majówkę?* Ja oprócz pisania pracy licencjackiej myślę wybrać się na imprezę "Balony nad Krosnem" ( w tym koncerty Sylwii Grzeszczak i Braci).

Miłej niedzieli :-)

*Pozdrawiam* :-*
  • awatar ŁapOddech ♥: śliczny makijaż <3 bardzo mi sie podoba :)
  • awatar Marlenails: Kochana Twoje oczy i twarz wyglądają idealnie w każdym makijażu :)
  • awatar pieguusek: cudny makijaż :) też zauważyłam, że jest mniej wpisów.. chyba, że pinger znowu nie pokazuje wszystkiego :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Chwilkę mnie nie było (ostatni wpis 12 dni temu) ale miałam dużo zajęć na uczelni. Na całe szczęście mamy już weekend ;-)

Dzisiejszy makijaż *subtelny fiolet* prezentuje się tak:





*Użyłam*
Twarz:
- fluid INGRID Ideal Face nr 15
- puder INGRID Mineral Silk & Lift, Dream Matt
- korektor pod oczy Bell, prefrct cover
- bronzer MissSporty
Oczy:
- paleta cieni do brwi Catrice
- baza pod cienie INGRID
- biały cień My secret
- fioletowe cienie z palety Queen Style
- eyeliner Wibo
- tusz I <3 Extreme, essence
Usta:
- błyszczyk, Eveline 3D holografic nr 355

*Pozdrawiam Was gorąco* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dziś minął ostatni dzień mojego lenistwa - od jutra niestety uczelnia. Dlatego się przemogłam i jeszcze coś zmalowałam (pomimo, iż nawet nie wychodziłam z domu).

Kolorystyka moja ulubiona, czyli *turkusowo - niebiesko - granatowa* (z odrobiną szarości na dolnej powiece)




I cała twarz:



Wiecie, co? *Paznokcie* też mam niebieskie :-D No nic nie poradzę, ze tak lubię ten kolor ;-)



___________________________________________

A jaki jest Wasz ulubiony kolor?

___________________________________________

Dla tych, którzy nie widzieli ostatniego wpisu z "kreską w kropki" podrzucam jeszcze link: http://angelseyes.pinger.pl/m/18466791

I mam nadzieję, ze pinger skończy z tymi szaleństwami.

__________________________________________

*Pozdrawiam i całuję* :-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
*Witam* :-)

Wpis z makijażem dodaję po raz drugi bo niby wpis się dodał a po chwili okazało się, że "nie ma takiego wpisu" (chociaż nawet były jakieś komentarze których nie mogłam odczytać) - ach ten pinger...

Z racji tego, że mam wolne aż do wtorku przygotowałam dziś kolejny makijaż. Niby prosty - ale myślę, że niebanalny ;-)

*Kreska w kropki* ale kropki nie byle jakie tylko *tęczowe*



I twarz:



I jeszcze dodatkowo usta w 3 wersjach kolorystycznych:

Czarne kreski wykonane są eyelinerem w żelu Catrice, a kropki to mieszanka cieni i Duraline Inglota.

*Co myślicie o takiej wersji kresek?*

*Pozdrawiam* :-*
  • awatar Gość: Ten najjaśniejszy odcień sprawia, że usta wyglądają jak płatki tulipanów :)
  • awatar pieguusek: świetny :)
  • awatar Born in Winter: dopiero widzę Twój wpis:/ ślicznie wyglądasz, jak laleczka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›